
AKADEMIA ACT
Akademię ACT lubię za uczenie psychoterapii w doświadczeniu, relacji i prawdziwym spotkaniu z człowiekiem.
Psychoterapia, młodzież, szkoła, dorastanie. Czasem kawa, życie i historie, które nie pytają grzecznie, do jakiej należą kategorii.
Bez nadmiaru teorii. Z praktyki, z sali, z gabinetu i z życia, które nie zawsze chce się zmieścić w modelu.

Akademię ACT lubię za uczenie psychoterapii w doświadczeniu, relacji i prawdziwym spotkaniu z człowiekiem.

ACT trochę mniej ze slajdu, a trochę bardziej z życia. Poznaj osoby, które uczą w Akademii ACT.

Gdy ciało mówi „dość”, trudno dalej udawać, że można być wszędzie. O tym, co zostaje, kiedy w końcu zwalniamy.

O żałobie i tym dziwnym momencie, kiedy orientujesz się, że jednak planujesz jutro.

Matryca ACT i proste techniki dramowe. O warsztacie, na którym zapraszaliśmy kawałek życia do gabinetu.

Rozmowa dla „Zwierciadła” o dorastaniu i wartościach. Czy autorytet musi mówić innym, jak mają żyć?

Nie można być wszędzie. O rozpędzie, ciele i obecności, która czasem wymaga powiedzenia „nie”.

ACT da się opowiedzieć. Mnie bardziej interesuje, czy da się go przeżyć. O espresso, doświadczeniu i o studiach, na których można pytać głupio, błądzić i sprawdzać na własnej skórze.

O wartościach z młodymi ludźmi właściwie prawie się nie rozmawia. Fragment rozmowy dla „Zwierciadła” o dorastaniu, relacji i pytaniu: „Co jest dla Ciebie naprawdę ważne?”.
Najprościej: zajrzyj na mój Facebook. Tam wrzucam nowe teksty, materiały i rzeczy, które mnie aktualnie obchodzą.