Poznaj wykładowców Akademii ACT

Michał Maciejak na grafice „Poznaj wykładowców Akademii ACT”.

Można zrobić świetny program. Można rozpisać setki godzin zajęć.
Można mieć modele, badania, literaturę i naprawdę ładne prezentacje.

A potem i tak przychodzą ludzie. I moim zdaniem dopiero wtedy zaczyna się edukacja. Jedną z rzeczy, które najbardziej lubię w Akademii ACT, jest właśnie to, kto tam uczy.

Bo nie ma jednego „prawidłowego człowieka od ACT”. Są osoby pracujące klinicznie.
Są psychoterapeuci.
Psychologowie.
Psychiatrzy.
Superwizorzy.
Badacze.
Ludzie zajmujący się mindfulness, traumą, stratą, pracą z dziećmi i młodzieżą.

I gdzieś pomiędzy nimi jestem też ja.
Pedagog.
Dramaterapeuta.
Profilaktyk.
Superwizor dramy.
Psychoterapeuta pracujący przede wszystkim z młodzieżą i osobami wchodzącymi w dorosłość. Czyli człowiek, który od lat lubi zadawać niewygodne pytanie:

„No dobra. Ale jak to się ma do prawdziwego życia?”
Bo można bardzo dobrze znać sześć procesów ACT.
Można nawet narysować heksafleks bez patrzenia. Tylko potem przed Tobą siada piętnastolatek i mówi:

„Nie będę z panem o tym gadał”. I heksafleks jakoś nagle przestaje być najważniejszą rzeczą w pokoju.

Dlatego cenię uczenie się od ludzi, którzy nie tylko znają modele, ale też regularnie sprawdzają je w spotkaniu z drugim człowiekiem.
Akademię ACT tworzy naprawdę różnorodna ekipa.